Jak dbać o zdrowie psychiczne?

Zdrowie psychiczne jest równie ważne, a nawet ważniejsze od zdrowia fizycznego. Powinniśmy dbać o nie, tak często jak tylko się da. Oczywiście nie chodzi w tym wszystkim, o nadmiernym spożywaniu leków i syropów, a naturalnych, zdrowych sposobach. Jakie, więc to naturalne sposoby? Chociażby spacer po parku. Drzewa i zieleń dobrze wpływają na wzrok i samopoczucie. Co jeszcze? Wizyta na basenie, siłowni, bieganie, jazda na rowerze… Słowem- sport! Nie bez powodu wielu seniorów wygląda dobrze w swoim wieku i cieszy się dobrym humorem. Uprawianie sportu jest najzdrowszą i najtańszą rzeczą, jaką możemy sobie sprawić. Przynosi wiele korzyści i jest idealnym sposobem, na utrzymywaniu dobrego stanu duchowego. Ludzie, którzy mają siedzący tryb pracy, stresujące zadania, piją często kawę i alkohol, a za odpoczynek uważają dzień z pilotem, są nie tylko w znacznej części osłabieni i nie mają kondycji, ale ich zdrowie psychiczne jest dwa razy gorsze, niż u człowieka, który wychodzi często na świeże powietrze, odżywia się zdrowo i chodzi na basen. Dbajmy zatem o zdrowie psychiczne. Bowiem od niego zaczyna się zdrowe i spokojne życie. Zdenerwowany, zestresowany, zabiegany człowiek niewiele może. Łatwo dopadają go choroby i stany zapalne. Aby tego uniknąć, wychodź często na powietrze, rozwiązuj krzyżówki i rebusy i uprawiaj sporty! W ten sposób będziesz się cieszyć dobrym nastrojem i nie tylko.

Dlaczego lekceważymy zaburzenia depresyjne?

Ania była zawsze melancholijną, smutną kobietą. Znajomi i rodzina uważali, że zwyczajnie jest nieśmiała i mało towarzyska w kontaktach z innymi. Jej słabe osiągnięcia i wyniki w pracy, były z roku na rok co raz gorsze, a Ania wyglądała, jakby za dużo biegała i chudła w oczach. Dlaczego bliscy Ani zbagatelizowali problem? Bo uważali, że nic poważnego się nie dzieje, a jest to, wręcz normalne i Ania „tak już ma”. Jest to najpoważniejszy i najczęstszy błąd, jaki możemy zrobić. Depresja bowiem jest na tyle poważną chorobą, że lekceważenie jej pierwszych objawów, może doprowadzić do wielu tragedii, a nawet śmierci. Jakie są, więc jej pierwsze objawy? Częste wahania nastroju. Z pełnego życia, radosnego- do czarnego charakteru. Oprócz tego nieuzasadnione lęki, smutek, problemy z koncentracją, brak apetytu, rozmyślanie o śmierci i podejmowanie się takich tematów, jak „jak wygląda umieranie?” oraz pogorszenie kondycji fizycznej, apatia, obniżona samoocena i problemy z zasypianiem i kontaktami fizycznymi. Łatwo, więc pomylić depresję z zwykłym brakiem humoru, gdyż do takich objawów należy właśnie ta choroba. Należy jednak pamiętać, że mówimy tutaj o długotrwałym smutku i niechęci do życia. Kilku dniowe „gorsze dni” nie oznaczają jeszcze, że cierpimy na depresję i musimy zacząć terapię. Często w żartach nawet używamy sformułowań takich jak „masz depresję, czy coś?”. I jest to poważny błąd z naszej strony. Nigdy nie wiemy, jak dana osoba się czuje i co myśli. Czy wszystko z nią w porządku? Pamiętajmy, więc o rozmowie i kontakcie z innymi. Korzystajmy z życia i cieszmy się każdą chwilą!

Czy rumianek, szałwia i inne kuchenne zioła uzależniają?

Gdy mamy stresujący egzamin przed sobą, często sięgamy po coś uspokajającego i odstresowującego. Do najpopularniejszych ziół w tej kategorii należy melisa. Gdy natomiast jesteśmy po ciężkim dniu, pełnym stresu i złości, a w dodatku boli nas brzuch i głowa- zaparzamy po rumianek. I nie ma nic w tym złego, dopóki sięganie po tego typu pomoc, będzie tak częste, że przestaniemy bagatelizować ten problem. W sklepach i aptekach możemy już kupić prawie wszystko. Zioła występują pod postacią tabletek, syropów, olejków, plastrów. I dopóki z nich korzystamy, nie zdajemy sobie sprawę z tego, że mogą nam również zaszkodzić. Tak jak każdy lek i każda używka, może doprowadzić nas do takiego stanu, że będziemy chcieli więcej i częściej. Mimo, że zioła są powszechnie uważane za nieszkodliwe, to w dużej części mogą przysporzyć wielu kłopotów. Mówi się o nich tzw. „deski ratunku”. Czyli, gdy już nic nam nie pomaga i jest to ostatni sposób, jaki może nam pomóc. Przed ich zastosowaniem konieczne jest przeczytanie ulotki. Potwierdzone jest, że zioła działają uspokajająco oraz ułatwiają zasypianie. Ziołowe leki uspokajające nie nadają się do leczenia poważnych depresji lub silnych stanów lękowych. Warto pamiętać, że zioła nie załatwią wszystkich spraw i nie pomogą na każde dolegliwości. Ścisłe przestrzeganie zasad, to najważniejsze w trakcie ich spożywania.

Pierwsza wizyta u ginekologa, co warto wiedzieć?

Wizyta u ginekologa, to niekiedy bardzo stresujące spotkanie dla młodych dziewczyn. Młode kobiety mają ogromną liczbę pytań, jednak wstydzą się ich wszystkich zapytać. Nie warto! Pierwsza wizyta u ginekologa powinna być przyjemna i spokojna, aby nie zrazić się na kolejne. Na co warto zwracać uwagę? Po pierwsze: czy wolisz żeby badał się mężczyzna czy kobieta. To nic złego, jeśli zdecydujesz się na pana czy panią. Nie wstydź się zapytać i wybrać. Jest to decyzja, którą powinnaś wybrać zgodnie ze swoimi obawami i odczuciami. Niektóre kobiety lubią chodzić do panów ginekologów, inne wręcz się panicznie boją i wybierają kobiety. I nie ma nic w tym złego i dziwnego! Po drugie: przypomnij sobie kiedy skończyła ci się ostatnia miesiączka, kiedy dostałaś pierwszą i jakie masz najczęściej objawy. Jeśli bóle są bardzo silne, koniecznie o tym powiedz! Nie zapomnij również wspomnieć o swoim życiu seksualnym i czy jesteś w trakcie planowania ciąży, przyjmowania jakiś leków, czy na coś chorujesz… To bardzo ważne, by lekarz o wszystkim wiedział. I po trzecie: zapisz sobie wszystkie pytania, które cię nurtują i, o które chciałabyś zapytać. Kto pyta nie błądzi- a już tym bardziej, jeśli chodzi o wizyty u lekarza. Lekarz ginekolog powinien udzielać ci odpowiedzi, na wszystkie pytania oraz sprawić, że będziesz się czuła komfortowo i w pełni poinformowana o wszystkim. Jest to trudne, ale praktyka czyni mistrza. Im więcej będziesz miała wizyt za sobą, tym będziesz się lepiej czuła i będziesz pewniejsza swojej wiedzy.

Jaka dieta na lato?

Lato tuż, tuż i każdy marzy o smukłej sylwetce i, aby na plaży przyciągać wzorki innych. Czy jest jakaś „dieta cud”, która sprawi, że do lata, będziemy wyglądać zdrowo i olśniewająco? Zapomnij o głodówce! Ten trik na pewno nie pomoże, a przyniesie wiele problemów i dolegliwości. Dieta powinna składać się z białka, owoców i warzyw, wody mineralnej i węglowodanów. Latem organizm traci więcej wody, dlatego należy pamiętać o jak najczęstszym nawadnianiu. Wybieraj chude mleko, płatki zbożowe, mięso wołowe czy też wieprzowe raz w tygodniu. Sezon letni jest pełny owoców i warzyw, więc zamiast spożywać mrożone, zakup to, co jest obecne na rynkach i w sklepach np. truskawki, młoda kapusta, maliny, jagody, ogórki. Jeśli lubisz kefir, jogurty, świeżo wyciśnięte soki- pij dowoli! To idealna pora na takie napoje. Dzięki nim, nie tylko wzbogacisz swoją dietę, ale poprawisz stan swoich włosów, paznokci i cery. I nie wychodź z domu bez śniadania! Żadna dieta nie jest skuteczna, gdy lekceważysz poranny posiłek, od którego zależy energia na cały dzień. Chyba nie trzeba nic wspominać o unikaniu słodyczy i używek w trakcie diety, ponieważ jest to oczywisty punkt na liście. Jedz regularnie, co najmniej 4 posiłki dziennie, w odstępach co 4-5 godzin. Odstaw kawę i ostre przyprawy, które tylko spowolnią metabolizm organizmu i trawienie. Każda dieta powinna być skonsultowana z dietetykiem, ponieważ nie każdy organizm reaguje tak samo. Internetowe diety niekiedy szkodą więcej, niż przynoszą korzyści. Pamiętaj o tym, gdy zdecydujesz się na swoją własną.